- Strony internetowe
- SEO
- Poradnik
Strona firmowa a landing page: co wybrać i kiedy
Jeden adres czy kilkanaście podstron? Porównujemy cele, ceny, czas realizacji i skutki dla widoczności w Google, żeby nie przepłacić ani nie zbudować za mało.
Michał Płodowski Opublikowano Zaktualizowano 6 min czytania
Landing page i strona firmowa to nie są dwa poziomy tego samego produktu, w którym droższy znaczy lepszy. To dwa różne narzędzia. Landing page ma doprowadzić jednego odbiorcę do jednej decyzji. Strona firmowa ma pokazać całą ofertę, budować zaufanie i zbierać ruch z Google przez lata. U nas landing page zaczyna się od 1 990 zł netto, a strona firmowa z panelem od 3 900 zł netto. Landing page powstaje zwykle w 1–2 tygodnie, strona firmowa w 2–4 tygodnie. Poniżej rozkładamy różnice na czynniki i pokazujemy, kiedy który wybór ma sens.
Najkrótsza definicja obu
Landing page to jedna strona zbudowana wokół jednego celu. Bez rozbudowanego menu, bez bloga, bez rozpraszaczy. Odwiedzający ma przeczytać, zrozumieć i wypełnić formularz albo zadzwonić. Najczęściej trafia na nią z reklamy, z kodu QR na ulotce albo z kampanii mailowej.
Strona firmowa to zestaw powiązanych podstron: oferta, osobna podstrona dla każdej usługi, realizacje, o firmie, kontakt, często blog i aktualności. Ma panel, w którym sam zmienisz treść, i rośnie razem z firmą.
Różnice w tabeli
| Obszar | Landing page | Strona firmowa |
|---|---|---|
| Cel | jedna akcja: formularz, telefon, zapis | cała oferta, zaufanie, ruch z wyszukiwarki |
| Liczba podstron | jedna, czasem plus polityka prywatności | kilka do kilkudziesięciu |
| Główne źródło ruchu | reklama, kampania, materiały offline | wyniki wyszukiwania i polecenia |
| Panel do edycji | brak, zmiany robimy my | tak, treści zmieniasz sam |
| Zasięg w Google | jedna fraza główna | osobna fraza pod każdą podstronę |
| Czas życia | tygodnie lub miesiące, tyle co kampania | lata |
| Cena od | 1 990 zł netto | 3 900 zł netto |
Kiedy landing page wystarczy
Landing page jest dobrym wyborem, gdy:
- uruchamiasz kampanię reklamową pod jedną usługę i chcesz mierzyć, ile zapytań z niej przyszło,
- testujesz nowy produkt albo nowy rynek i nie chcesz inwestować w pełną stronę, zanim wiesz, czy pomysł chwyta,
- masz jedną usługę i jedną grupę klientów, a rozbudowane menu tylko by ich rozpraszało,
- potrzebujesz osobnego adresu do materiałów drukowanych, na samochód albo na wizytówki,
- zbierasz zapisy na wydarzenie, szkolenie albo listę oczekujących.
Kluczowa zaleta jest prosta: mniej wyborów oznacza więcej decyzji. Na stronie z jednym przyciskiem nikt nie zgubi się w zakładkach.
Kiedy potrzebujesz strony firmowej
Strona firmowa jest lepszym wyborem, gdy:
- masz kilka usług i klienci szukają ich w Google osobno,
- sprzedajesz coś, co wymaga zaufania: zdrowie, prawo, budowa, duże zlecenia B2B,
- chcesz, żeby ruch przychodził bez płacenia za każde kliknięcie,
- rekrutujesz i potrzebujesz miejsca na ogłoszenia oraz opis firmy od środka,
- chcesz publikować treści: aktualności, poradniki, realizacje,
- obsługujesz kilka miast i gmin i chcesz być widoczny w każdym z nich.
Konsekwencje dla SEO
To największa i najczęściej pomijana różnica. Wyszukiwarka nie ocenia „firmy”, tylko pojedyncze adresy, i dla danego zapytania pokazuje jeden z nich. Jak sprawdzić, które adresy Twojej strony Google już zna, opisujemy w poradniku audyt SEO krok po kroku.
Jedna strona może sensownie odpowiadać na jedną główną intencję. Jeśli spróbujesz na tym samym adresie zmieścić montaż klimatyzacji, serwis pomp ciepła i przeglądy wentylacji, żaden z tych tematów nie dostanie porządnej odpowiedzi. Tekst będzie płytki, nagłówki rozjadą się w trzy strony, a strona przegra z konkurencją, która ma osobną podstronę na każdą usługę.
Strona firmowa działa inaczej. Każda usługa dostaje własny adres, własny tytuł, własny opis i tyle treści, ile temat wymaga. Do tego dochodzą podstrony lokalne, które odpowiadają na zapytania z nazwą miejscowości, na przykład strony internetowe we Wrocławiu albo strony internetowe w gminie Siechnice. Blog dokłada odpowiedzi na pytania, które klienci zadają przed zakupem, i podlinkowuje je do odpowiednich usług.
Jest jeszcze druga strona medalu. Landing page do kampanii płatnej nie musi walczyć o pozycje w wynikach organicznych, bo ruch kupujesz. Wtedy cała optymalizacja idzie w co innego: szybkość ładowania, czytelność na telefonie i jasny formularz. To zupełnie inna robota niż budowanie widoczności na lata.
Cena i czas
Landing page zaczyna się u nas od 1 990 zł netto. W tej kwocie jest sprawdzony układ dopasowany do Twoich kolorów, fontów i zdjęć, wersja na telefon i komputer, redakcja Twoich tekstów, formularz z ochroną przed spamem, techniczne SEO i dane strukturalne, analityka oraz wdrożenie na serwer. Projekt graficzny od zera i pisanie tekstów od podstaw to osobne dodatki. Panelu do landing page nie dokładamy: jeśli chcesz sam zmieniać treści, lepszym wyborem jest strona firmowa.
Strona firmowa z panelem zaczyna się od 3 900 zł netto. Ma ten sam sprawdzony układ dopasowany do marki, a do tego dokłada panel w OctoberCMS lub na Laravelu, podstrony usług pisane pod wybrane frazy, blog lub aktualności, przekierowania ze starej strony i szkolenie z obsługi panelu.
Landing page powstaje zwykle w 1–2 tygodnie, strona firmowa w 2–4 tygodnie. Najwięcej czasu i w jednym, i w drugim przypadku zajmuje zebranie treści oraz zdjęć, dlatego pomagamy też w tej części. Pełne zestawienie znajdziesz w cenniku.
Częsty błąd: landing page udający stronę firmową
Widujemy strony, które mają wyglądać jak pełna strona firmowa, ale całość siedzi na jednym adresie, a menu przewija tylko do sekcji. Wygląda nowocześnie i bywa tanie, ale ma dwie wady.
Po pierwsze, nie da się takiej strony rozbudować bez przebudowy. Każda nowa usługa to kolejna sekcja doklejona na dole, aż strona robi się nieczytelna na telefonie.
Po drugie, cała treść konkuruje sama ze sobą o jedno miejsce w wynikach wyszukiwania. Nie możesz podlinkować klientowi ani wyszukiwarce jednej usługi, bo ona nie ma własnego adresu.
Jeśli firma ma więcej niż jedną usługę i planuje być widoczna w Google, to układ, którego lepiej unikać.
Jak wybrać: pięć pytań
- Ile masz usług i czy klienci szukają ich w Google osobno?
- Skąd ma przychodzić ruch: z reklamy czy z wyników wyszukiwania?
- Czy strona ma żyć kilka tygodni, czy kilka lat?
- Czy ktoś w firmie będzie chciał sam zmieniać treści?
- Czy w planie jest blog, rekrutacja albo strony lokalne?
Jeśli odpowiedzi ciągną w stronę „kilka usług, ruch z Google, na lata”, buduj stronę firmową. Jeśli w stronę „jedna kampania, jedna usługa, teraz”, zrób landing page i nie przepłacaj.
Dobra kolejność, gdy budżet jest napięty
Landing page i strona firmowa nie wykluczają się. Sensowna kolejność wygląda tak: zaczynasz od landing page pod usługę, która zarabia najwięcej, puszczasz kampanię i sprawdzasz, ile zapytań przychodzi. Gdy wiesz, że temat działa, rozbudowujesz to w pełną stronę firmową, a landing zostaje jako osobne narzędzie do kampanii.
Odwrotna kolejność też bywa dobra: masz stronę firmową, a pod każdą większą kampanię dokładasz osobny landing page, żeby reklama prowadziła do strony bez rozpraszaczy.
Jeszcze nie wiesz, co wybrać?
Napisz krótko, ile masz usług i skąd dziś przychodzą klienci. Powiemy, czy w Twoim przypadku wystarczy landing page, czy lepiej od razu zbudować stronę firmową. Odpowiadamy w ciągu 1 dnia roboczego, a wycenę dostajesz na piśmie.
Zobacz, jak pracujemy przy stronach internetowych, sprawdź cennik albo napisz do nas.
Ceny netto, doliczamy 23% VAT.
Michał Płodowski
Programista i założyciel Renatio. Buduje systemy w Laravelu i tworzy wtyczki do OctoberCMS dostępne w oficjalnym Marketplace.
Powiązane usługi
Wyceń projekt