- Sklepy internetowe
- Koszty
- Poradnik
Ile kosztuje sklep internetowy w 2026 roku?
Co decyduje o cenie sklepu: liczba produktów, integracje z płatnościami, kurierami i ERP, treści produktowe i wersje językowe. Plus checklista przed zapytaniem o wycenę.
Michał Płodowski Opublikowano 6 min czytania
Sklep internetowy na zamówienie zaczyna się u nas od 7 900 zł netto (+23% VAT), a budowa trwa zwykle od 3 do 12 tygodni. Rozrzut jest duży, bo pod hasłem „sklep” kryją się dwa zupełnie różne projekty: katalog stu produktów z płatnością BLIK-iem i platforma B2B, która co godzinę wymienia stany magazynowe z ERP. Poniżej pokazujemy, co przesuwa wycenę w górę, kiedy gotowa platforma abonamentowa jest rozsądniejsza od sklepu pisanego na zamówienie i co warto przygotować, zanim poprosisz kogokolwiek o ofertę.
Co jest w cenie wyjściowej
Kwota „od” to sklep, który da się uczciwie uruchomić i sprzedawać w nim od pierwszego dnia. W praktyce oznacza to katalog z kategoriami i filtrami, kartę produktu, koszyk i zamówienie, płatności online, wysyłkę, panel do zarządzania zamówieniami oraz techniczne SEO i wdrożenie na serwer.
Wszystko, co wykracza poza ten zestaw, jest osobną pozycją w wycenie. I właśnie tam powstają różnice między ofertą za osiem tysięcy a ofertą kilkukrotnie droższą.
Cztery rzeczy, które najmocniej ruszają cenę
Liczba produktów i ich budowa
Sto produktów z jednym zdjęciem i ceną to inna praca niż sto produktów z wariantami rozmiaru, koloru i długości, każdy z własną ceną i stanem magazynowym. Jeszcze inna, gdy produkt jest konfigurowalny i klient składa go z opcji, a cena liczy się z wymiarów.
Sam import też bywa pracochłonny. Jeśli dane siedzą w arkuszu, w starym sklepie albo w programie magazynowym, trzeba je wyczyścić, dopasować kategorie i przenieść zdjęcia. Przy kilku tysiącach pozycji to spora część budżetu, nie drobiazg na koniec.
Integracje
To najczęstszy powód, dla którego wycena rośnie kilkukrotnie. Warto rozdzielić trzy grupy.
- Płatności. Przelewy24, PayU i BLIK to u nas standard. Umowę z operatorem podpisujesz Ty, my konfigurujemy i testujemy całą ścieżkę płatności przed startem. Płatności odroczone czy raty to zwykle dodatkowa integracja.
- Kurierzy. Wybór paczkomatu na mapie, automatyczne etykiety i numer śledzenia wysyłany klientowi. Każdy kolejny przewoźnik ma własne API i własne dziwactwa, więc liczy się osobno.
- ERP, hurtownia, magazyn, księgowość. Tu cena zależy nie od naszej pracy, tylko od tego, jak da się rozmawiać z drugim systemem. Czyste API z dokumentacją to jedno. Plik CSV wystawiany raz na dobę przez FTP to drugie. Program bez żadnego interfejsu, do którego trzeba się dobijać przez bazę, to trzecie i najdroższe.
Dlatego zanim podamy cenę, pytamy o nazwę i wersję systemu, z którym sklep ma się łączyć. Wycena bez tej informacji jest zgadywanką, a zgadywanki kończą się aneksem w połowie projektu.
Treści produktowe
Opisy, zdjęcia, parametry i tabele rozmiarów to część sklepu, o której przy wycenie mówi się najmniej, a która najczęściej przesuwa termin startu. Jeśli masz pięćset produktów bez opisów, ktoś musi je napisać.
Możemy przygotować szkice opisów z pomocą AI na podstawie Twoich parametrów i katalogów, ale każdy tekst przed publikacją czyta i redaguje człowiek. Zdjęcia produktowe to osobny koszt, zwykle u fotografa, i osobny czas.
Wersje językowe i waluty
Druga wersja językowa to nie jest „przełącznik w panelu”. To podwojone treści, osobne adresy pod SEO, tłumaczenia maili transakcyjnych i regulaminu, często inne stawki wysyłki i inny operator płatności. Przy sprzedaży do Niemiec dochodzą jeszcze wymogi formalne po tamtej stronie.
Jeśli wersja językowa jest w planie, powiedz o tym na starcie. Sklep zaprojektowany od razu jako wielojęzyczny jest dużo tańszy niż sklep dokładany rok później.
Sklep na zamówienie a gotowa platforma abonamentowa
Nie będziemy udawać, że sklep pisany na zamówienie jest odpowiedzią na wszystko. Jeśli dopiero sprawdzasz, czy Twój produkt się sprzedaje, gotowa platforma abonamentowa jest rozsądnym startem i tak Ci powiemy.
| Obszar | Gotowa platforma | Sklep na zamówienie |
|---|---|---|
| Koszt startu | niski | wyższy, jednorazowy |
| Koszt w czasie | abonament plus płatne dodatki | hosting i opieka |
| Nietypowa funkcja | zależy od dostępnych dodatków | piszemy ją w kodzie sklepu |
| Integracja z ERP | zwykle przez gotowy konektor | pisana pod Twój system |
| Własność kodu | brak | pełna, kod jest Twój |
| Przeniesienie gdzie indziej | trudne | możliwe, to Twój projekt |
Granica przebiega w miejscu, w którym zaczynasz płacić za obejścia. Jeśli co miesiąc dokładasz kolejny płatny dodatek, a handlowcy i tak przepisują zamówienia ręcznie, to sygnał, że platforma kosztuje Cię więcej, niż widać na fakturze za abonament.
Drugi typowy moment to sprzedaż B2B. Klient hurtowy chce zalogować się, zobaczyć swoje ceny, wkleić listę indeksów i zamówić w dwie minuty. Cenniki per kontrahent, limity kupieckie i historia faktur to obszar, w którym gotowe platformy najszybciej się kończą.
Ile trwa budowa sklepu internetowego
Prosty sklep z płatnościami i wysyłką zamykamy zwykle w trzy tygodnie. Sklep z integracją magazynową, strefą B2B albo wersjami językowymi to raczej od 8 do 12 tygodni.
Najczęstszą przyczyną opóźnień nie jest kod, tylko czekanie na dane: opisy, zdjęcia, regulamin, dostępy do systemów i decyzja o stawkach wysyłki. Im więcej z tego masz przed startem, tym krótszy projekt.
Koszty po uruchomieniu
Sklep żyje dłużej niż projekt. Do budżetu warto z góry dopisać kilka pozycji.
- Hosting. Sklep potrzebuje mocniejszego serwera niż strona wizytówkowa, zwłaszcza przy kampaniach i sezonie.
- Opieka techniczna. Aktualizacje, kopie zapasowe, monitoring dostępności i reagowanie, gdy płatności przestaną wracać ze statusem. Nasze pakiety opieki i hostingu zaczynają się od 99 zł netto miesięcznie.
- Prowizje operatorów płatności i kurierów. To umowy zawierane bezpośrednio przez Ciebie, ale trzeba je policzyć w marży.
- Rozwój. Nowa integracja, nowy typ produktu, zmiana procesu zwrotów. Dobrze wiedzieć z góry, ile kosztuje godzina pracy.
Checklista przed wysłaniem zapytania o wycenę
- Wiem, ile mam produktów i czy mają warianty.
- Wiem, skąd wezmę opisy i zdjęcia produktów.
- Mam nazwę i wersję programu magazynowego, ERP lub systemu do faktur.
- Wiem, czy sklep ma obsługiwać sprzedaż B2B, B2C czy obie naraz.
- Wiem, u których przewoźników wysyłam i czy potrzebuję paczkomatów.
- Wiem, czy potrzebuję wersji językowych i walut, także w przyszłości.
- Mam listę adresów obecnego sklepu, jeśli robimy migrację.
- Wiem, kto po stronie mojej firmy będzie obsługiwał zamówienia w panelu.
Im więcej odpowiedzi masz przed pierwszą rozmową, tym dokładniejsza będzie oferta. Wycenę dostajesz od nas zawsze na piśmie, z rozbiciem na pozycje, żeby było widać, za co płacisz.
Chcesz policzyć swój sklep?
Opisz krótko, co sprzedajesz i z jakimi systemami sklep ma się łączyć. Odpowiadamy w ciągu 1 dnia roboczego. Kod jest Twój, a przez 30 dni po starcie poprawiamy zgłoszone błędy bez dodatkowych kosztów.
Zapytaj o wycenę sklepu, zobacz, jak pracujemy przy sklepach internetowych, sprawdź cennik albo zajrzyj na stronę dla firm szukających wykonawcy sklepu internetowego we Wrocławiu.
Michał Płodowski
Programista i założyciel Renatio. Buduje systemy w Laravelu i tworzy wtyczki do OctoberCMS dostępne w oficjalnym Marketplace.
Powiązane usługi
Wyceń projekt